Obiad jak kiedyś: jajka w sosie musztardowym z tłuczonymi ziemniakami [PRZEPIS]

Czasami jak człowieka najdzie to nic poradzi, może tylko zabrać się za gotowanie. Jajek w sosie musztardowym nie jedliśmy od lat, aż tu nagle bach, ni z tego ni z owego mózg przypomniał sobie ten smak no i reszta już potoczyła się sama…

Takie jajka, obowiązkowo z tłuczonymi ziemniakami, to smak szkolnej stołówki, kolonii, ale też domowych obiadów. Kiedyś gotowało się to często, dziś chyba już rzadziej, a warto, bo smak jest  nie do podrobienia. Koniecznie spróbujcie 🙂

Składniki: kilka jajek ugotowanych na twardo, ćwierć kostki masła, dwie cebule, kopiasta łyżka mąki, około 0,7 litra mleka, łyżka musztardy francuskiej (z całymi ziarnami gorczycy), łyżka musztardy sarepskiej lub podobnej, sól, pieprz, opcjonalnie szczypta kurkumy. Wyjdą z tego 2-3 porcje.

Zrób tak: na maśle przesmaż posiekaną cebulę, dodaj mąkę, dokładnie połącz i zasmaż, następnie stopniowo wlewaj mleko, przez cały czas mieszając (najlepiej rózgą) aż wszystko się zagotuje i zgęstnieje. Teraz dodaj oba rodzaje musztardy i dopraw solą i pieprzem, a jeśli chcesz, także odrobiną kurkumy, która ładnie zabarwi sos. Jajka można wrzucić do sosu lub podać razem dopiero na talerzu. Oczywiście w towarzystwie ziemniaków. Mniam!

Więcej przepisów

3 komentarze

  1. Wygląda przepysznie :))) Ja bym zrobiła co prawda z sosem chrzanowym, bo ostatnio robiłam na bazie chrzanu Krakusa i wyszło przepysznie ale kto co lubi 🙂

  2. Podpisuje sie absolutnie pod ten „bach” w mozgu – mialam ostatnio podobnie. Nasz rodzinny przepis jest jednak zupelnie inny. Wiadomo: co chatka to zagadka. 😉
    U naz uzywalo sie bulionu z domieszka mleka lub smietany. Musztardy w twoim przepisie jest mi zdecydowanie za malo – ja biore po dwie kopiaste lyzki francuskiej i ostrej, do tego sok z cytryny i koperek. Ziemniaki – wiadomo! -obowiazkowo, choc nie koniecznie tluczone. Do tego u mnie obowiazkowo swiezy szpinak.

  3. Podpisuje sie absolutnie pod ten „bach” w mozgu – mialam ostatnio podobnie. Nasz rodzinny przepis jest jednak zupelnie inny. Wiadomo: co chatka to zagadka. 😉
    U naz uzywalo sie bulionu z domieszka mleka lub smietany. Musztardy w twoim przepisie jest mi zdecydowanie za malo – ja biore po dwie kopiaste lyzki francuskiej i ostrej, do tego sok z cytryny i koperek. Ziemniaki – wiadomo! -obowiazkowo, choc nie koniecznie tluczone. Do tego u mnie obowiazkowo swiezy szpinak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *